Zabawki i zabawy wszech czasów


Chodź na Instagram!
Udostępnij na Facebooku!

Dając dziecku zabawkę chciałoby się, aby dłuższą chwilę, tym właśnie gadżetem się zajęło (zaznaczam, że dłuższa chwila to nie 10 minut). Dwoisz się i troisz, aby znaleźć coś,  co trafi w dziecięcy gust i je zainteresuje. Przygotowałam więc listę topowych zabawek oraz zabaw w naszym domu- zabawki wszech czasów. Zapewniam, że nie musisz wydać fortuny, aby Twój Maluch był zadowolony. Zaczynamy!

  • Kabel USB

Sprawdza się doskonale w każdych warunkach. Kompaktowy- zmieści się w najmniejszej torebce, a nawet kieszeni! Ma długi przewód, dzięki czemu dziecko nie jest w stanie go połknąć. Minusem jest fakt, że po dłuższym czasie gryzienia, kabel ten przestaje spełniać swoją pierwotną funkcję- dochodzi do przesilenia- prześlinienia. U nas doszło do tzw. pasywacji 😀

  • Pilot

Gadżet wielofunkcyjny! Może być gryzakiem, telefonem, frisbee, a dla starszych dzieci- czymś w rodzaju wehikułu czasu. I nie próbuj oszukać dziecka wręczając mu „jakiś tam”  nieużywany, stary pilot. Popatrzy na Ciebie wzrokiem, z którego można by odczytać: „Masz mnie za głupca?”. Musi to być ten jeden, jedyny, główny i najważniejszy pilot w domu. Inny się nie liczy.

  • Pudełko kartonowe

To już typ zabawki dla starszych dzieci (pod wpływem działania mniejszych osobników- nazwijmy je na potrzeby chwili „gryzoniami”- rozmakają). Z kartonowego pudła można zrobić absolutnie wszystko. Ograniczyć nas/nasze dzieci może w tym momencie jedynie wyobraźnia. Domek dla lalek, rakieta kosmiczna, stajnia, ambasada, sklep, minikuchenka, samochód… A co Wam przychodzi do głowy?

  • Metka przy ubraniu/kocyku

Ktoś, kto myślał, że doszywając do zabawki specjalne atłasowe, czy satynowe tasiemki, stworzy zabawkę cudo, był w ogromnym błędzie. Moja córka otrzymała w prezencie materiałowy sześcian, który na każdej krawędzi ma doczepione metki- stworzone z różnego typu tasiemek. Moi drodzy, jedyną metką, na jaką Młoda zwróciła uwagę, była ta z przepisem prania. Żadna inna. Zamiast więc zaopatrywać dziecko w ometkowane kocyki/ zabawki, odwróćcie po prostu którąś z Waszych bluzek na lewą stronę. Jakie to proste!

  • Kwiaty

W naszym domu hit tegorocznej wiosny. Nic nie sprawia takiej radości, jak odrywanie kwiatostanów od łodyg. Każdy odpadający płatek to sukces dla małych paluszków. Podobnie z mchem i trawą wyrastającą spomiędzy kostki brukowej. Można ją rwać i rwać… To naprawdę wciąga!

  • Porządek

Posprzątaj. Poskładaj ubrania. Poukładaj książki na półkach. Pościel łóżko. Spraw, aby pokój wyglądał jak z katalogu. Następnie zostaw tam swoje pociechy i wyjdź. Dziecko i porządek to dwa antagonizmy. To dwa  elementy materii, które nie są w stanie współistnieć. A jak wiemy, cały wszechświat dąży do osiągnięcia stanu równowagi. Tak będzie i teraz. Te małe istoty, pozostawione w przestrzeni uporządkowanej, zajmą się doprowadzeniem do wspomnianej wcześniej równowagi. Masz więc chwilę dla siebie. Kontempluj błogi stan chwilowej wolności.

***

Teraz całkiem poważnie. Dziecko ma niesamowitą wyobraźnię. Potrafi cieszyć się z małych rzeczy (klik). Kupowanie telefonów, tabletów, kładów, czy nawet tylko i wyłącznie wielofunkcyjnych zabawek, które mówią w stu językach i robią więcej niż najnowszy japoński robot, sprawia, że Maluchy przestają być kreatywne. Przestają cieszyć je drobiazgi- już trzylatki stają się bardziej wymagające. Chrzciny, komunie czy urodziny zamiast cieszyć- przerażają. Przecież nie o to w tym wszystkim chodzi! Pozwólmy dzieciom odkrywać świat. Ale tak prawdziwie, po dziecięcemu, a nie zawsze za pomocą wszystkorobiącego „fiszerprajsa” i samsunga.

Poślij tę notkę w daleki internetowy świat <3 Dzięki 🙂

Kocyk dziecięcy oraz bodziaka możesz kupić w Sklepie Mamowym <3

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Chodź na Instagram!
Udostępnij na Facebooku!


Chcesz znaleźć pracę, ale nie wiesz, jak się za to zabrać?

...i bądź lepsza od innych kandydatów!

Instrukcja, jak skutecznie apikować o pracę

Cześć! Jestem Monika i piszę bloga. Zostań ze mną- razem raźniej!