Strach przed ciążą- tokofobia.

 Klikając tutaj przejdziesz do najlepszej i JEDYNEJ takiej instrukcji- jak, krok po kroku, aplikować o pracę! Kliknij i aplikuj o pracę z głową!

Chodź na Instagram!
Udostępnij na Facebooku!

Jola ma 28 lat. Jest mamą trzyletniego Seweryna. Jola ma wielki problem. Boi się… ewentualnej ciąży. Lęk ten wywrócił jej życie do góry nogami. Nie jest w stanie normalnie funkcjonować i nie wie jak sobie z tym poradzić… Okazuje się, że nie jest jedyną osobą, która ma ten problem. Coraz więcej kobiet (i uwaga! nie tylko kobiet) odczuwa strach przed ciążą. Tokofobia, bo tak nazwana została ta przypadłość, dotyczy zarówno pierworódek (tokofobia pierwotna) oraz mężczyzn, jak i kobiet, które już rodziły (tokofobia wtórna).

Tokofobia

Jak już wiecie, określenie to dotyczy głównie kobiet, które czują paniczny strach przed zajściem w ciążę, lub (gdy są już w ciąży) przed każdym kolejnym jej etapem. Lęk przed ciążą działa paraliżująco. Utrudnia życie. Ba! Utrudnia normalne funkcjonowanie. Z czego wynika tokofobia?

Kobiety, które nigdy nie rodziły

Podłoże problemu może być różne. Część kobiet odczuwa strach przed ciążą z powodu obaw o swój rozwój osobisty. Ewentualne późniejsze problemy w pracy/w firmie, długi przestój w aktywnym uczestniczeniu w życiu firmy. Kobiety boją się tzw. zasiedzenia w domu. Innym powodem może być brak stabilnej sytuacji finansowej. Tak jest głównie wśród kobiet pracujących na umowę zlecenie, czy na umowy o dzieło. Dochodzi do tego niechęć bycia uzależnioną od partnera.  Może być to również lęk przed nieznanym.  Strach przed zmianami w wyglądzie, zrujnowanie sylwetki. Obawy o złe samopoczucie w ciąży, wymioty, ból. Strach przed śmiercią w trakcie akcji porodowej. Tokofobia może rozwinąć się również u kobiet starszych, które nigdy nie rodziły. Istnieje u nich większe prawdopodobieństwo wystąpienia chorób genetycznych u dziecka. Może również wynikać z niechęci do późnego macierzyństwa– gdy kobieta ułożyła sobie życie bez dzieci i nie chce tego zmieniać.

Kobiety, które rodziły

Kobiety, które mają już dzieci, strach przed ciążą tłumaczą traumatycznymi wspomnieniami po poprzedniej ciąży i porodzie. Może się również okazać, że dziecko, które jest już na świecie należy do bardzo wymagających (o HNB przeczytasz pod tym linkiem). Dlatego wizja kolejnego dziecka jest dla wymęczonej matki istnym koszmarem. Tutaj również, u kobiet posiadających dzieci, dochodzi obawa o niemożność utrzymania rodziny, czy niemożność życia na zadowalającym poziomie. Kobiety, które mają już starsze dzieci często nie chcą bobasa, gdy różnica wieku pomiędzy rodzeństwem miałaby okazać się duża.

Mężczyźni

Choć w pierwszym momencie może brzmieć to nieco zabawnie, mężczyźni również mogą odczuwać strach przed ciążą. Przede wszystkim ze względu na brak psychicznej gotowości do zostania ojcem. Chęć życia na wysokim poziomie i niechęć do odmawiania sobie czegokolwiek. Tutaj w grę wchodzi również brak stabilnej sytuacji finansowej i możliwość niepodołania jako głowa rodziny.

Strach przed ciążą- na co wpływa?

Tokofobia, przede wszystkim, drastycznie wpływa na życie łóżkowe. Osoba borykająca się z tym problemem dąży do abstynencji seksualnej. Gdy już dochodzi do zbliżeń, zachowana musi zostać absolutna sterylność. Zazwyczaj, takiej osobie, nie wystarcza stosowanie jednej metody antykoncepcyjnej.

Osoby odczuwające lęk przed ciążą mówią o setkach złotych wydanych na testy ciążowe robione w zastraszających ilościach po każdym stosunku.

Gdy tokofobia dotyczy kobiety będącej w ciąży, głównym problemem okazuje się strach przed wszystkim co ma nastąpić. Nie jest to jednak zwykły lęk, a coś co paraliżuje i nie pozwala normalnie żyć. Objawami tokofobii mogą być: bezsenność, rozstrojenie, zwiększony apetyt, lub wręcz przeciwnie- całkowity brak apetytu. Nerwowość, bardzo emocjonalne reagowanie na wszelkiego rodzaju bodźce. Tokofobia prowadzi również to całkowitego spadku libido- osoba, której problem dotyczy, przestaje mieć jakiekolwiek potrzeby seksualne.

Jak sobie z tym poradzić

Tokofobia wymaga objęcia opieką psychologiczną lub psychiatryczną. Niestety problem ten jest często  bagatelizowany przez lekarzy ginekologów, a kobiety trafiające do specjalisty, są już w bardzo kiepskiej kondycji- nie tylko psychicznej, ale i fizycznej.

Zapisz

Zapisz

Chodź na Instagram!
Udostępnij na Facebooku!


Chcesz znaleźć pracę, ale nie wiesz, jak się za to zabrać?

...i bądź lepsza od innych kandydatów!

Instrukcja, jak skutecznie apikować o pracę

Cześć! Jestem Monika i piszę bloga. Zostań ze mną- razem raźniej!

Comments

  • Ja rozumiem, że można się bać czy stresować – jak to będzie itd… ale że to już o medycynę i zaburzenia nazwane zachacza to bym nie pomyślała….

    7 listopada 2016

Post a Comment