Starym też się należy!

 Klikając tutaj przejdziesz do najlepszej i JEDYNEJ takiej instrukcji- jak, krok po kroku, aplikować o pracę! Kliknij i aplikuj o pracę z głową!

Chodź na Instagram!
Udostępnij na Facebooku!

Zdecydowanie nigdy nie obchodziliśmy z mężem walentynek. Raczej nie spodziewałam się zmiany w tym roku. Jakież więc było moje zaskoczenie, gdy otrzymałam telefon od mego lubego.

Ukochany zamówił stolik w naszej ulubionej włoskiej knajpie (przy krakowskich Błoniach- Trattoria, polecam każdemu!!!) i kupił bilety do kina na jeden z najbardziej romantycznych filmów wszechczasów- Pingwiny z Madagaskaru 🙂 (uwielbiamy je, jak moglibyśmy sobie ich odmówić!). Bo przecież nie musi być maksymalnie romantycznie. Ma być tak, żebyśmy się czuli swobodnie i robili to, co lubimy. Nie trzeba się zmuszać do romansideł i kolacji przy świecach w restauracji, gdzie ilość rodzajów sztućców przewyższa ogólną ilość sztućców w naszym rodzinnym arsenale.

Niby nie obchodzę walentynek. Niby na nic nie czekałam. Ale jestem taka szczęśliwa! Że gdzieś idziemy! Że wyjdę z domu. Oderwę się od tej codziennej rzeczywistości i poczuję się jak na początku naszego związku!

Jak na prawdziwą kobietę przystało, zabiorę się wieczorem za… malowanie paznokci. Stanę też przed moją wielką szafą stwierdzając, że kompletnie nie mam w czym jechać (tym bardziej, że mój ciążowy brzuszek wyraźnie zaczyna się już odznaczać, a nie chcę wyglądać jakbym nosiła ubrania po młodszej siostrze). Trzeba być kreatywnym, coś na pewno wymyślę!

Niby mała rzecz, a cieszy 🙂 Na myśl o tym  cudownym jedzonku ślinka mi cieknie…

Chodź na Instagram!
Udostępnij na Facebooku!


Chcesz znaleźć pracę, ale nie wiesz, jak się za to zabrać?

...i bądź lepsza od innych kandydatów!

Instrukcja, jak skutecznie apikować o pracę

Cześć! Jestem Monika i piszę bloga. Zostań ze mną- razem raźniej!

Comments

  • reply
    ~Patrycja ;)

    My też nie obchodzimy walentynek 😉 ale gdybym kwiatka albo czekoladki nie dostała to byłabym rozczarowana 😛 😉 drobiazgi cieszą najbardziej <3

    13 lutego 2015
  • Bawcie się dobrze!
    Ile ja bym dała za wyjście z domu… bez dzieci ;).
    Ale u nas nie ma ich zupełnie z kim zostawić.

    13 lutego 2015
  • Stanę przed szafą i powiem : Kurdę w co mam się ubrać ? 😉 U mnie walentynek w tym roku może nie być.. maż idzie do pracy więc wszystko wisi na włosku. Ale raczej i tak się nie spodziewałam niczego specjalnego żadko kiedy obchodziliśmy to „święto”. Wieczorem pewnie siądziemy przy czymś dobrym ogladniemy film i pójdziemy spać 😉 Miłej zabawy ! Wypocznij sobie ! 🙂

    13 lutego 2015
  • No właśnie, z nami się znajomi chcieli spotkać, myślałam o wyjściu do knajpy jednak wyczerpaliśmy już wolne fundusze w tym miesiącu (musieliśmy kupić fotelik samochodowy) i siedzimy w domu. Ciasto ze sklepu wyszło taniej, herbata w domu jest więc zajrzą do nas 🙂 Zawsze coś.

    14 lutego 2015
  • Super i jak wieczór oraz film? My także pingwiny lubimy 😉

    17 lutego 2015

Post a Comment