Słownik poprawnej polszczyzny


Chodź na Instagram!
Udostępnij na Facebooku!

Nie, nie, nie. Tytuł niech Was nie zmyli. Nie chodzi mi o polszczyznę powszechnie stosowaną. Dzisiaj napiszę słów parę o rozwoju mowy u Młodego. Jako, że jestem osobą spędzającą z nim najwięcej czasu, a mój mąż- z racji aktualnego nawału obowiązków, zdecydowanie mniej- postanowiłam stworzyć coś na kształt słownika (coby Luby nie patrzył na mnie błagalnym wzrokiem, abym przetłumaczyła, dziwne słowa, które mówi do niego jego syn). Nie będzie to alfabetycznie- będzie ułożone pod względem częstotliwości wypowiadania 🙂

I tak:

ciaput- keczup
ciawura- ciężarówka
majajon- makaron
patper- Kacper
dzida- woda (tu akurat nie mam zielonego pojęcia dlaczego akurat tak!)
kokor- traktor
desia- nakładka na WC
pawóra- parówka (o zgrozo! Tak! Daję mojemu dziecku parówki- ale tylko z Terczyńskiego 😉 )
pokara- koparka
dajagaba- bajka (ale tylko ta puszczana na komputerze- bajka czytana do snu to po prostu „bajka” )
hekokoko- helikopter

A teraz, Kochani, perełka wśród wszystkich słów i słóweczek 🙂 Ale tego posłuchajcie sami!

Oczywiście Młody mówi już coraz wyraźniej. Za każdym razem go poprawiamy, coby nam wstydu nie przynosił swoim nieświadomym gadaniem. Powtarza wszystko (Matko- miej się na baczności!). Teraz biegnę do Młodej bo żąda jedzenia 😉 Dajcie znać jakie językowe rewelacje mają Wasze dzieciaki! 🙂

Chodź na Instagram!
Udostępnij na Facebooku!


Chcesz znaleźć pracę, ale nie wiesz, jak się za to zabrać?

...i bądź lepsza od innych kandydatów!

Instrukcja, jak skutecznie apikować o pracę

Cześć! Jestem Monika i piszę bloga. Zostań ze mną- razem raźniej!