Sen

Psss... Stworzyłam "coś" świetnego! Najlepszą i JEDYNĄ taką instrukcję jak, krok po kroku, aplikować o pracę! Kliknij i aplikuj o pracę z głową!

Chodź na Instagram!
Udostępnij na Facebooku!

Byłam dzisiaj w wielkiej hali.
Pośród ojców, matek stałam.
I płakałam.
I szukałam.
Dzieci moich.
Pośród ciał, co tam leżały.

Taki ból, co mnie przeszywał…
Taki strach, co łamał serce…
Nigdy wcześniej go nie czułam.
Drżą mi ręce.
Nadal.

I gdy już się przebudziłam,
Gdy poczułam dzieci blisko…
Że bezpieczne,
Śpią spokojnie.
Łzy mi napłynęły w oczy,
Bo spojrzałam nimi wojnie
Prosto w jej zabójcze ślepia.
Choć na niby, tak realnie.

Ulga przyszła.

I choć chwilę tylko czułam
W śnie głębokim
Jak krwawi matczyne serce
To ja wiem, że poczuć tego
Ja na pewno nie chcę więcej!

Ale gdzieś w odległym świecie
Matka swego syna szuka.
Ojciec głośno woła córkę.
I ratują.
Nie ratują.
Nie znajdują.
– Bombardują!- ktoś zawołał.
Uciekają.
Doganiają.
Zabijają.
Umierają…
I nie budzą się po chwili.
Z ulgą.
Choć się łudzą,
Że to sen i się obudzą.

Choć to niby świat daleki,
Co potworny jest i zły.
To kto wie, czy za dwie chwile,
Nie będziemy nimi my…?

Czy historia nie zatoczy
Niechcianego przez nas koła…

Nie chcę myśleć.
Ja się boję.

Bo widzę, co może zrobić
Człowiekowi drugi człowiek…

Chodź na Instagram!
Udostępnij na Facebooku!


Chcesz znaleźć pracę, ale nie wiesz, jak się za to zabrać?

...i bądź lepsza od innych kandydatów!

Instrukcja, jak skutecznie apikować o pracę

Cześć! Jestem Monika i piszę bloga. Zostań ze mną- razem raźniej!

Comments

  • U mnie dziś wybija godzina zero i też się chwilami zaczynam poważnie martwić, czy z maleństwem wszystko ok, zwłaszcza że bywają chwile że dłuuugo się nie rusza w brzuchu… Obyśmy nigdy nie musiały się poważnie martwić o nasze dzieci… :/

    9 kwietnia 2017

Post a Comment