Jak prowadzić bloga? Nie marnuj czasu na bzdury!

Psss... Stworzyłam "coś" świetnego! Najlepszą i JEDYNĄ taką instrukcję jak, krok po kroku, aplikować o pracę! Kliknij i aplikuj o pracę z głową!

Chodź na Instagram!
Udostępnij na Facebooku!

Dzisiaj temat dosyć nietypowy. Postaram się bowiem pokazać, jak prowadzić bloga, aby iść do przodu! Bez zbędnych wstępów, bez lukrowania. Po prostu, aby działać efektywnie, nie marnuj czasu na głupoty.

Jak prowadzić bloga? Punkt 1.

Skup się na pisaniu, nie na sprawdzaniu statystyk. Wiem, że to robisz. I nie, nie śledzę Cię. Ja po prostu wiem, że 90% początkujących blogerów śledzi swoje statystyki nieraz całymi dniami! Ciągłe wertowanie raportów to chyba jeden z największych grzechów blogerskich. U mnie wyglądało to tak: Pisałam, sprawdzałam. Pisałam, sprawdzałam. Przeżywałam zero na liczniku google analytics i czekałam na jakiegokolwiek czytelnika. Stresowałam się, dołowałam… Pisałam i w  między czasie…sprawdzałam. Źle! Tak się nie robi. To demotywuje. Nie jesteś w stanie w takim trybie skupić się na pracy.

Gwarantuję Ci, że jeden wgląd dziennie w statystyki w zupełności wystarczy. Analiza słów kluczowych, przez które trafiają do Ciebie czytelnicy- również raz dziennie. Pamiętaj- kontrolowanie statystyk jest ważne. Nie może być jednak najczęściej wykonywanym działaniem podczas pisania.

Jak prowadzić bloga? Punkt 2.

Nie skupiaj się tylko na Social Mediach. O czym mówię? Jeśli jest taka możliwość optymalizuj swoje teksty pod kontem SEO.

W momencie, gdy skupiałam się tylko na tworzeniu poczytnych tekstów rozrywkowych, aby utrzymać statystyki, musiałam pisać praktycznie codziennie. Wypruwałam sobie flaki, zaharowywałam się przed komputerem… I co? I dupa, bo niestety nie jesteśmy w stanie pisać codziennie świetnych tekstów.

Dlatego właśnie warto, od samego początku, skupić się na budowaniu społeczności googlowskiej. Wyobraź sobie, że piszesz jeden tekst, który po pewnym czasie miesiąc w miesiąc generuje ruch na Twojej stronie? Czyż to nie jest cudowne? Aby nie być gołosłowną, w tym momencie, po trzech miesiącach działań optymalizacyjnych, uzyskałam ruch z Googla na poziomie 8 tysięcy UU w miesiącu. Z samej wyszukiwarki. Niektórzy uważaj, że to niewiele. Ja wiem, że do końca tego roku uzyskam ruch z wyszukiwarki na poziomie 25 tysięcy UU. Takie jest moje założenie i jestem pewna, że je zrealizuję.

W temacie optymalizacji tekstów pod kątem SEO, zapraszam na moje wcześniejsze wywody:

Jak dobierać słowa kluczowe
Jak samemu pozycjonować stronę

Jak prowadzić bloga? Punkt 3.

Nie szukaj weny u innych. Jeśli brakuje Ci tematu na bloga, po prostu przystopuj. Wrzuć na luz (tutaj pisałam, dlaczego wrzucenie na luz jest tak ważne). Temat sam do Ciebie przyjdzie. Mózg odpocznie od pracy na pełnych obrotach, a wtedy zaczniesz dostrzegać coś, czego nie byłeś w stanie zobaczyć, skupiając się na tym, że „MUSISZ”.

Zapisz się do mojego newslettera i naucz się ze mną pisać kreatywne historie!

Jak prowadzić bloga? Punkt 4.

Przyjmuj krytykę na .internetową klatę, a typowy hejt blokuj szybciej, niż się pojawia. Nie, nie żartuję. Wrzuciłam ostatnio na fanpage poradnik dla rodziców, który zgodziłam się zupełnie nieodpłatnie polecić. Ze względu na to, że jest naprawdę świetnie przygotowany. To raz. Dwa, mogłam do tego poradnika wstawić krótki opis mojego bloga. Po wrzuceniu tego na fanpage, pierwszy komentarz, jaki się pojawił pod moim postem brzmiał: „Zaczyna się komercja?”.

Teraz napiszę coś prosto z mojego blogerskiego serducha. Pomimo, że mam ponad 31 tysięcy fanów na fanpageu, kojarzę z imienia i nazwiska, a także ze zdjęć profilowych, praktycznie wszystkie osoby, które gdzieś tam się u mnie udzielają. A ten pan, który to wyhaczył właśnie, że coś polecam, był na moim fanpageu  i czekał. Czekał, nigdy nie „lajkując”, nie komentując, aby w momencie, gdy przypadkiem zacznę na blogu zarabiać, przywalić mi komentarzem: „Fiu fiu fiu, pani się sprzedała…”. Otóż…nie tym razem.

Niemniej uważam, że takie osoby są ze mną tylko i wyłącznie po to, aby wbijać mi szpilki tyłek. Dlatego właśnie takich ludzi blokuję (na mojej czarnej liście są już trzy osoby), coby i sobie i innym oszczędzić nerwów. Wam również radzę.

Pamiętajcie, komercjalizacja bloga to nie jest grzech i coś, co należy ukrywać i udawać, że jej nie ma. Ważne tylko, aby robić to wszystko w zgodzie ze sobą i z czytelnikami.

Jak prowadzić bloga? Punkt 5.

Nie planuj. Rób tyle, na ile masz sił i czasu. Ja wiem, że każdy powie Ci coś zupełnie innego. Ale ja- kobieta, patrząca z perspektywy matki dwójki dzieci wiem, że planowanie było dla mnie niczym innym jak marnowaniem czasu, który mogłam wykorzystać na działanie. Planowanie było dla mnie podwójną pracą. Dlaczego? Dajmy na to, wpadłam na pomysł tekstu, zapisałam sobie temat, i zamiast napisać go od razu, zaczęłam planować kolejne zajęcia. Później dziesięć razy wertowałam swój plan i zastanawiałam się co zrobić najpierw. Dlatego ja mówię, jeśli masz chwilę czasu, od razu działaj!

Jak prowadzić bloga? Nie marnuj czasu na bzdury!

Działaj! Działanie to najważniejszy punkt programu. Mam nadzieję, że moja lista punktów pomoże Ci w efektywniejszym prowadzeniu Twojego miejsca w sieci!

Koniecznie polub fanpage dotyczący blogowania i bądź na bieżąco ze wszystkimi tekstami z tej kategorii! KLIKAJ TUTAJ, A ZOSTANIESZ PRZENIESIONY W WYMIAR FACEBOOKA

Jednocześnie, zapisując się do mojego newslettera będziesz mógł zobaczyć, na przykładzie moich anegdot, w jaki sposób pisać poczytne krótkie historie!

Chodź na Instagram!
Udostępnij na Facebooku!


Chcesz znaleźć pracę, ale nie wiesz, jak się za to zabrać?

...i bądź lepsza od innych kandydatów!

Instrukcja, jak skutecznie apikować o pracę

Cześć! Jestem Monika i piszę bloga. Zostań ze mną- razem raźniej!

Post a Comment