Poradnik- jak w prosty sposób stracić wzrok


Chodź na Instagram!
Udostępnij na Facebooku!

Wiecie z czym mam wieczny problem? Z wacikami… Płatkami kosmetycznymi. Zwał jak zwał. Na różnych etapach życia służyły mi do innych celów. Pytanie nr jeden. Do czego mogą służyć płatki kosmetyczne?

Aktualnie, z racji mojego stanu- wiecznego uczulenia i łuszczącej się skóry, nie nakładam na siebie ani grama makijażu. Płatki kosmetyczne służą mi tylko i wyłącznie do wycierania tyłka Młodemu. Dokładnie tak! Wszelkie chusteczki nawilżane to dla nas zło! Młody ma od nich wysypkę. I to momentalnie!

Na studiach owszem, malowałam się. Płatki te służyły mi więc do demakijażu oraz zmywania lakieru do paznokci. Pewnego razu, po ciężkim dniu, chciałam się oczyścić z tapety oraz zmienić kolor na paznokciach. Postanowiłam zacząć od dłoni. Wyjęłam zmywacz do paznokci, namoczyłam nim wacik i… przyłożyłam do oka. Ot, taka malutka pomyłka! Oczywiście nie zorientowałam się od razu. Dopiero moja współlokatorka zapytała zdziwiona:

– Dlaczego zmywasz tusz tym?

Ja popatrzyłam tylko na buteleczkę i w tym momencie poczułam niesamowite szczypanie, pieczenie… no katastrofa!!!!! Przepłukiwałam oko pod bieżącą wodą. Mimo to piekło dalej. Dopiero po czasie przeszło… Oczywiście, siła autosugestii zadziałała. Od razu zaczęłam gorzej widzieć. Ba! Wydawało mi się, że tracę wzrok na to oko. Na szczęście obyło się bez interwencji lekarskiej.

Od zawsze miałam też taki mój mały nałóg. Kiedy tylko dopadał mnie katar namaczałam płatki kosmetyczne w Amolu i wąchałam. Katar przechodził. Na studiach właśnie tak radziłam sobie z „cieknącym nosem”. Nie wyrzucałam oczywiście takiego namoczonego płatka. Zostawiałam go na stoliku i on czekał do następnego namoczenia. Pewnego dnia moja współlokatorka wieczorem podchodzi do mnie i mówi:

– Powąchaj ten wacik. Coś mi się stało z płynem do demakijażu oczu. Strasznie mnie szczypie oko. I wódą, czy czymś takim, zajeżdża.

Ja, niczego nieświadoma, biorę od niej ten wacik, wącham i…

– Skąd wzięłaś ten płatek?

– Ze stolika.

– To był wacik namoczony Amolem… Weź przepłukaj oko!

W taki oto sposób prawie pozbawiłam oka siebie i swoją wspollokatorkę 🙂

Chodź na Instagram!
Udostępnij na Facebooku!


Chcesz znaleźć pracę, ale nie wiesz, jak się za to zabrać?

...i bądź lepsza od innych kandydatów!

Instrukcja, jak skutecznie apikować o pracę

Cześć! Jestem Monika i piszę bloga. Zostań ze mną- razem raźniej!