Nie wypada


Chodź na Instagram!
Udostępnij na Facebooku!

Wiele razy słyszałam, że powinno mi być wstyd za to, co wypisuję na tej oto stronie internetowej. Że powinnam zająć się czymś konstruktywnym, znaleźć sobie hobby, które WYPADA uprawiać matce dwójki dzieci. Że będę żałowała każdego przelanego tutaj słowa, że będę pośmiewiskiem. Słyszałam pytania- po co to robisz, daje ci to coś. Co lepsze, słyszałam to od osób, z którymi w życiu raczej nie było  mi po drodze, a które to w nagłym przypływie troski poczuły, że zamiast po dwóch latach niewidzenia zapytać „co słychać”, wygłoszą zacne kazanie. A ja…? A ja unikałam odpowiedzi i zawzięcie pisałam, ucząc się tym samym swoją rzeczywistość pokazać tak, byście czytając czuli, że patrzycie na to wszystko moimi oczami.

Bo nie wypada

Oświećcie mnie. Błagam. Kiedy przekraczamy tę magiczną granicę zwaną „Teraz ci już nie wypada”. Bo choć mając prawie dwadzieścia osiem lat mądrzejsza jestem o doświadczenia wynikające z moich błędów i porażek, to nadal stan mojego ducha balansuje w zawieszeniu pomiędzy osiemnastym i dziewiętnastym rokiem życia. Tak samo będzie za 10, 20, 30 lat.

Granica

Sami sobie w naszych głowach wyznaczamy granice. I o ile zrozumiałe jest gdy sami trzymamy się stworzonych przez siebie schematów, o tyle próby wpisania ludzi żyjących dookoła nas w nasze osobiste wzorce, często są krzywdzące.

Nadużywamy sformułowania „nie wypada”. Bo nasza rola życiowa, nasze stanowisko pracy… A skoro nasze ciało, w związku z procesami starzenia, nakłada na nas pewne ograniczenia, po co tworzyć dodatkowe „hamulce” w naszych głowach. To nas blokuje. To nie pozwala się nam rozwijać. A co najważniejsze, nie pozwala nam wykorzystać naszego potencjału, który z biegiem lat staje się większy. Z roku na rok, z miesiąca na miesiąc, z godziny na godzinę, z sekundy na sekundę stajemy się coraz bardziej świadomi siebie. Na każdej płaszczyźnie. A skoro tak, to coraz łatwiej jest nam określić, czego od życia oczekujemy. Możemy być szczęśliwi. Musimy tylko pozwolić szczęściu przy nas trwać.

Jeśli coś kochasz

Nigdy nie jest za późno na zmiany. Nigdy nie jest za późno na szaleństwo i dziecięcą radość. Szczerą i prawdziwą. Nie jest za późno na rzewny płacz i rozpacz, do której mamy prawo. Nie będziemy na to za starzy. Pamiętaj- starość to stan ciała, nie umysłu. Tak więc nie pozwól swojej głowie się zestarzeć. Nigdy.

Nie jest mi wstyd

Nie wstydzę się tego miejsca. Uwielbiam je i jestem z niego dumna. Skłamałabym, gdybym napisała, że piszę tylko dla Was, że nie robię tego dla siebie. Robię to dla siebie. Ten blog to moja odskocznia, moja druga rzeczywistość. Mój azyl. Dzięki temu miejscu nauczyłam się słuchać. Słuchać ludzi, którzy mają tak wiele do powiedzenia, a nie zawsze ma ich kto wysłuchać. Nauczyłam się słuchać ciszy, słuchać emocji. Dzięki temu miejscu dostrzegłam, jak wiele szczegółów umykało mi za każdym razem, gdy w moim życiu działo się coś ważnego. Nauczyłam się słuchać od nowa. Bo okazuje się, że w którymś momencie słuchać przestałam.

Co wypada?

Przestałam oglądać się na innych (choć miałam moment, że starałam się być taka jak inni, pisać jak inni, żyć jak inni i u innych szukałam inspiracji). Jestem walnięta i doskonale zdaję sobie z tego sprawę. Mam niewyparzony język, skłonność do przypadków maści wszelakiej i słabość do słodyczy. Z modelkami łączy mnie to, że ja mam w obwodzie uda tyle, co one w talii. Lubię pisać wiersze i robię to od dawna. Mimo, że wiersze nie są modne. Jestem człowiekiem o słomianym zapale, który to zapał mierzony w skali od 1 do 10 wynosi 100. I gdybym w tym momencie zaczęła analizować, co według dziwnych kanonów „mi wypada”, okazałoby się, że żyję na przekór światu. Ale w zgodzie ze sobą. W końcu. Po tylu latach.

W końcu czuję, że wypada mi żyć po swojemu. Być szczęśliwą. Żartować z życia. Wypada mi robić wszystko co sprawi, że poczuję się w pełni sobą. Przestałam myśleć o tym, co powiedzą inni. Tobie też radzę. Bo szkoda marnować swoje życie na życie po „czyjemuś”.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Chodź na Instagram!
Udostępnij na Facebooku!


Chcesz znaleźć pracę, ale nie wiesz, jak się za to zabrać?

...i bądź lepsza od innych kandydatów!

Instrukcja, jak skutecznie apikować o pracę

Cześć! Jestem Monika i piszę bloga. Zostań ze mną- razem raźniej!