Małżeńska "aktywność fizyczna"

 Klikając tutaj przejdziesz do najlepszej i JEDYNEJ takiej instrukcji- jak, krok po kroku, aplikować o pracę! Kliknij i aplikuj o pracę z głową!

Chodź na Instagram!
Udostępnij na Facebooku!

Kiedy tylko dzieciaki zasną, człowiek chce jak najwięcej czasu poświęcić swojej drugiej połówce. Pielęgnować miłość w różnoraki sposób.  Czyż nie?

*

– To co? Śpią?- zapytał Luby kiedy zeszłam na dół.

– Tak. Jak dwa aniołki.

– No to co?- popatrzył na mnie tym swoim szaleńczym wzrokiem.

– No jak to co… – uśmiechnęłam się. Taka mała konspiracja.

*

Zaczęliśmy powoli. Żeby od razu i zanadto się nie zmęczyć. Jakoś tak nie mogłam się rozkręcić. Tak to jest jak człowiek się zaniedba!

– Boże, masakra.- powiedziałam cicho. Szkoda było tracić energię na mówienie.

Po 15 minutach sapaliśmy jak dwa styrane woły. Mobilizowaliśmy się jednak nawzajem. W ciszy. Może trochę w skupieniu.

– Człowiek się starzeje! Kondycja nie ta!- wydobył z siebie ledwie żywy Luby.

Ja cała czerwona na twarzy. Małżonek mój osobisty zresztą też!

–  Może trochę zwolnimy? – zapytałam nieśmiało. No przecież powinien się do mnie dostosować.

– Oszalałaś!- wysapał tylko.- Tak niewiele zostało!

– O Boże, jeeest.- jęknęłam cicho i padłam na trawę.

Co tam, że mokro. Człowiek w takich chwilach nie zwraca uwagi na takie szczegóły. Dobiegłam! 5 kilometrów 12 metrów. Luby chojrakował- że niby się nie zmęczył. Że taki dystans to dla niego pikuś. Taaaa… A wyglądał jak przetrawiony i wypluty przez bawoła. Burak na twarzy. Faceci!

***

– Huja!!!! Huja!!!!! Tata pśyjechał!- woła Młody, a ja proszę w modłach wszystkich bogów świata, aby wreszcie zaczął wymawiać „r”.

– Czy mógłbyś inaczej okazywać radość, bo to twoje „hura” trochę mnie po uszach bije? CZYTAJ KOLEJNĄ HISTORIĘ>>>

Zapisz

Zapisz

Chodź na Instagram!
Udostępnij na Facebooku!


Chcesz znaleźć pracę, ale nie wiesz, jak się za to zabrać?

...i bądź lepsza od innych kandydatów!

Instrukcja, jak skutecznie apikować o pracę

Cześć! Jestem Monika i piszę bloga. Zostań ze mną- razem raźniej!

Comments

  • hahaha ;D

    17 listopada 2015
  • Haha 🙂 a już miałam nadzieję że o innej aktywności mowa 🙂

    17 listopada 2015
  • Hi hi widzę, że nie tylko ja pomyślałam najpierw o nieco innej aktywności… 😛 Często tak jest, że sport po narodzinach dziecka idzie w odstawkę, choć w sumie ja pokusiłabym się o stwierdzenie, że macierzyństwo to też na swój sposób sport, i to nie taki lekki… 😉 Można więc sobie wybaczyć, że bieganie, aerobik, czy siłownia poszły na jakiś czas w odstawkę 🙂
    Pozdrawiam 🙂

    17 listopada 2015
  • reply
    ~t

    Jaki sprzęt? Ile wattów (średnio)? Średnie tętno? Najwyższe tętno? Jak Wam szło poprzednio?
    Odpowiedz tylko jeśli chcesz 😉
    Pozdrawiam i życzę powodzenia!

    18 listopada 2015
  • haha 🙂 Głodnemu chleb na myśli…. 🙂

    19 listopada 2015
  • reply
    ~Paula

    Zawsze podziwiam ludzi, ktorzy majac rodzine, prace, dom, maja jeszcze czas i checi na sport, chociaz nie powiem.. myslalam, ze wpis bedzie o czyms innym ;D

    23 listopada 2015
  • reply
    Lunka1969

    Informuję, że dałam się wkręcić:))

    ps Zaraz wracam poczytać więcej tylko wyłączę….rowerek :))

    25 listopada 2015

Post a Comment