Made in China

 Klikając tutaj przejdziesz do najlepszej i JEDYNEJ takiej instrukcji- jak, krok po kroku, aplikować o pracę! Kliknij i aplikuj o pracę z głową!

Chodź na Instagram!
Udostępnij na Facebooku!

Dzisiaj wypowiem się na temat „chińszczyzny”. Odkąd zostałam matką częściej analizuję etykiety produktów. Okazuje się, że nie tylko ja! Rośnie świadomość konsumentów. Coraz częściej czytamy metki w celu ustalenia składu materiału czy pochodzenia danej rzeczy. Dlaczego tak istotne jest sformułowanie “Made in Poland”/ “Wyprodukowane w Polsce” oraz unikanie „Made in China”?

Wspieram polski przemysł.

To działa jak reakcja łańcuchowa. Kupując polskie produkty dajemy pracę swoim rodakom. Sprawiamy, że zwiększa się zatrudnienie. Maleje więc bezrobocie. To mocny argument opowiadający się za kupowaniem polskich produktów. Nie trzeba tego dlużej tłumaczyć.

Co oznacza “tania chińszczyzna”

Teraz trochę matematyki. Wyobraźmy sobie, że idziemy do sklepu i kupujemy “chiński” podkoszulek za 12,30 zł. Większość sprzedawców jest płatnikami VAT. W związku z tym 2,3 zł z podanej ceny to podatek, który muszą oni odprowadzić. Dodatkowo mamy podatek dochodowy od tego, co sprzedawca zarobił. I tak, okazuje się, że podkoszulek do tego właśnie handlowca trafił za cenę około 5 zł. Jak to możliwe? Przecież producent w Chinach też musiał na tym zarobić! Otóż, wiąże się to z paroma czynnikami.

Niska płaca dla najniższego szczebla produkcji. Wynagrodzenia rzędu dolara za jeden dzień pracy! Pewnie słyszeliście o głośnej, jakiś czas temu, sprawie. Mieszkanka jednego z miast USA, w opakowaniu z ozdobami świątecznymi, znalazła list. Napisał go mężczyzna wykorzystywany w “chińskim obozie pracy”. Był to apel- wołanie o pomoc dla tych, którzy pracują w nieludzkich warunkach.

Najtańszy sposób transportu. Jak wiemy, takowym jest transport morski. Ja, nieświadoma, dopiero od lekarza dermatologa dowiedziałam się, że produkty tekstylne, odzież, trafiające do nas tą drogą, impregnowane są specjalnymi środkami zapobiegającymi pleśnieniu. Są to substancje szkodliwe. Wywołujące alergie. Mogą być przyczyną poważnych problemów zdrowotnych.

Mała wytrzymałość materiału. Sami pewnie, chociaż raz w życiu, przekonaliście się, jak wygląda tani produkt po pierwszym praniu. Skurczył się. Zmechacił. Nadawał do wyrzucenia…

Szkodliwe barwniki stosowane do farbowania odzieży i tekstyliów. Każdy z nas musi zdawać sobie sprawę, że czerwony czerwonemu nierówny. Barwniki muszą być pozbawione metali ciężkich czy substancji alergizujących. W ubraniu za 0,2$ nie ma mowy o spełnianiu jakichkolwiek norm. W tym miejscu chciałam wspomnieć o jednej ważnej sprawie. Wiele z Was, widząc na metce “100% poliester”, od razu spisuje produkt na straty. Błędnie! Materiał poliestrowy rewelacyjnie sprawdza się także i branży dziecięcej. Czy nie pozwalacie dzieciom tulić się w milutki polar minky? Racja, często wykorzystuje się go w połączeniu z bawełną. Ale jaki byłby sens stosowania warstewki bawełnianej gdyby ten polar nie oddychał? Przecież zarówno minky, jak i wypełniacz w takich kocykach to poliester. Chodzi o sposób produkcji i barwienia. To te czynniki wpływają na jakoś poliestru!

Moi drodzy. Chcę przez to powiedzieć, że “Wyprodukowane w Polsce” to nie puste słowa. To informacja świadcząca o wysokiej jakości produktu. Produkt wysokiej jakości tworzony jest w godnych warunkach, jest bezpieczny dla zdrowia i życia małych oraz dużych konsumentów. Podnoszenie standardu jest związane z większymi kosztami. Może się jednak okazać, że brak tego standardu kosztuje jeszcze więcej.

Chodź na Instagram!
Udostępnij na Facebooku!


Chcesz znaleźć pracę, ale nie wiesz, jak się za to zabrać?

...i bądź lepsza od innych kandydatów!

Instrukcja, jak skutecznie apikować o pracę

Cześć! Jestem Monika i piszę bloga. Zostań ze mną- razem raźniej!

Comments

  • Absolutna zgoda. Jestem na przykład fanką polskiej żywności oraz polskich kosmetyków.Nie mamy czego się wstydzić, bez kompleksów:))

    4 kwietnia 2016

Post a Comment