Kiedyś to były czasy…

Psss... Stworzyłam "coś" świetnego! Najlepszą i JEDYNĄ taką instrukcję jak, krok po kroku, aplikować o pracę! Kliknij i aplikuj o pracę z głową!

Chodź na Instagram!
Udostępnij na Facebooku!

Kiedyś to były czasy. Ludzie z domów wychodzili. Spotykali się. Kochali- bardziej będąc niż „niebędąc”. Ludzie kiedyś muzyki dobrej słuchali.

Ludzie kiedyś, gdy czegoś chcieli, stali w kolejkach. Z kartką wdzięcznie trzymaną w ręce. Lub wymieniali się z sąsiadami kartka za kartkę, gdy trzeba było wódki na wesele. Ludzie kiedyś w maluchu przewozili pustaki, zaginając obciążeniem wszelkie prawa fizyki.

Kobiety kiedyś w polu rodziły. Dziecko za dzieckiem. Bo silne były. Herszt baby! W snopku dziecko układały i szły grabić. I nikt się nie bał, że się dziecko od alergii udusi, a kobieta w połogu wykrwawi. Bo silne dzieci były. I herszt baby.

Kiedyś to zdjęcia lepiej się robiło. I wywoływało na dodatek. Czarno- białe. Z klimatem. Długie włosy chłopcy nosili. Dziewczyny w dzwonach chodziły. I ubrane te dziewczyny były bardziej niż nieubrane. Ludzie inni wtedy byli. Bardziej pokorni niż niepokorni.

Kiedyś to dzieci na podwórku biegały, w piłkę grały. Na trzepaku odstawiały takie akrobacje, że gdy matka zobaczyła, to z okna wrzeszczała, „że do lekarza nie będzie jeździła, jak kolano rozwali”. Jeden i drugi.

Kiedyś to były czasy. Człowiek swoją pierwszą miłość zaciągał do stodoły. Na rozmowy- rzecz jasna. Jadło się z ogniska, spało się pod gołym niebem. Rąk się nie myło, warzyw nie myło i się żyło.

Kiedyś to były czasy. Każdy człek wspomina. Te puste półki. Te szkolne mury i wymogi- jakże inne niż teraz. Każdy wspomina to podejście do wychowania- jakże inne niż teraz. Każdy, kto żył wtedy, kto młodym wtedy był. Każdy. Wspomina. I nie dlatego wspomina, że żyło się lepiej. Że prościej się żyło. Nie dlatego.

Bo te kartki, te kolejki, te wyjścia do pola na żniwa i wódka weselna w zamian za czekoladę, to młodość. A młodość to ten moment, kiedy człowiek może najwięcej, kocha najmocniej i ryzykuje najbardziej. I tę młodość naszą pamiętamy. Bo przechowujemy w głowach pamiątki. Do których wracamy z wielkim sentymentem. Wspomnienia to są. Jakże ważne dla nas. I piękne. Bo to „kiedyś”, to czasy gdy byliśmy. Byliśmy najbardziej.

I gdy teraz słuchamy tych, co przypominają, to nie złościć się powinniśmy. A słuchać. Bo tak poznajemy ich. Historię tak poznajemy. A za „X” lat to my usiądziemy obok dzieci naszych. I wnuków. I powiemy: „Kiedyś to były czasy”. Nie dlatego, że gorzej będzie się żyło. A dlatego, że młodość będziemy wspominać. Dlatego.

Chodź na Instagram!
Udostępnij na Facebooku!


Chcesz znaleźć pracę, ale nie wiesz, jak się za to zabrać?

...i bądź lepsza od innych kandydatów!

Instrukcja, jak skutecznie apikować o pracę

Cześć! Jestem Monika i piszę bloga. Zostań ze mną- razem raźniej!

Comments

  • Oj, tak. Chyba starzeje się, bo co rusz moim synom mówię: za moich czasów to ja nie sprawdzałam zadań domowych na komputerze. Od tego była encyklopedia taka papierowa. W zeszycie nie zamalowywalam tipeksem, tylko tarłam w nim gumką do papieru do wytarcia dziury.itd Pozdrawiam serdecznie Beata

    25 lutego 2017
  • reply
    zrekonstruowani.pl

    Ha teraz to ja mówię moim dzieciom, że za moich czasów to to i tamto i trzepak był gra w klasy i matka krzycząca z balkonu obiaaaaddddddd :DDD , Ciekawe co nasze dzieci będą mówić swoim dzieciom, jak bardzo świat pójdzie do przodu 🙂

    26 lutego 2017
  • Wiadomo, taki post musiał tu sprowadzić kobietę w wieku Balzaka:-)
    Zaskocze cię, chociaż mieliśmy w dziecinstwie wiecej wolności i nie chodziliśmy na smyczy telefonów komorkowych to jednak gdy przypomnę sobie jak wygladaly dłonie mojej babci czy mamy…Mogly sobie tylko pomarzyć o zmywarce czy wlasnym samochodzie…
    Dlatego teraz choć zmieniło się tak wiele pod kątem socjologicznym, czlowiek może wybierac czy chce wiecej wolności i uciec w hobbyktore sprawia frajdę. Czy nasze mamy lub babcie miały warunki aby swoimi przemysleniami dzielić sie z tak dużą liczbą odbiorców?
    Kazdy czas ma swoje dobre i ciemne strony:-)

    7 marca 2017

Post a Comment