Hulajnoging i huśting

Psss... Stworzyłam "coś" świetnego! Najlepszą i JEDYNĄ taką instrukcję jak, krok po kroku, aplikować o pracę! Kliknij i aplikuj o pracę z głową!

Chodź na Instagram!
Udostępnij na Facebooku!

Zima, a właściwie pierwszy śnieg, to świetny moment, aby wyciągnąć swoją hulajnogę! Tak też zrobił Młody. Po chwili stwierdził jednak, że nie do końca jest to sport zimowy. Zabrał się więc za huśtawkę. Pohuśtał siebie. Pohuśtał  siostrę. W końcu- drogą dedukcji, złapał za sanki.

Wreszcie Młoda załapała się na sesję 🙂 !

Chodź na Instagram!
Udostępnij na Facebooku!


Chcesz znaleźć pracę, ale nie wiesz, jak się za to zabrać?

...i bądź lepsza od innych kandydatów!

Instrukcja, jak skutecznie apikować o pracę

Cześć! Jestem Monika i piszę bloga. Zostań ze mną- razem raźniej!

Comments

  • Jakie te Wasze dzieci do siebie podobne!! 🙂 I śliczne 🙂 A Młody z hulajnogą…. no mina mistrzowska! 🙂 My planowaliśmy wypad na sanki dzisiaj… ale śnieg nam stopniał! 🙂 Tak sobie myślę… chyba je sprzedam, póki ktoś jeszcze wierzy, że z nich skorzysta 🙂

    9 stycznia 2016
    • Podobni są, chociaż coraz mniej. Na początku Młoda była doskonałą kopią, wręcz klonem Młodego 🙂 Nadal żadne niepodobne do matki 😀 Słabe mam geny. Mina Młodego, to tzw. mina „na myśliciela”. A z tym śniegiem to faktycznie kicha u Was. Wpadajcie do nas. Dzisiaj jeszcze jest! Prz niedzieli możecie się wybrać na 200-kilometrową wyprawę 🙂

      9 stycznia 2016
      • Moje maluchy też upodabniają się do taty, z każdym dniem! 🙂 Planujemy pojechać w ten weekend do Zakopanego. Wszystko zależy od tego, czy uda nam się rano zebrać, bo dzisiaj już nie mamy siły na pakowanie 🙂

        15 stycznia 2016

Post a Comment