Wysoka klatka schodowa- jak zrealizowaliśmy nasz pomysł

Na temat aranżowania ścian na klatce schodowej napisałam dawno temu artykuł, który okazał się być sporym źródłem czytelników z wyszukiwarki. Postanowiłam więc pokazać w oddzielnym tekście jaki jest ostateczny wygląd naszej klatki schodowej- a jest to wysoka klatka schodowa, na którą pomysłu wiele osób szuka.

Wysoka klatka schodowa- nasze ściany

Klata schodowa to miejsce najbardziej narażone na dziecięce (i nie tylko dziecięce) ślady palców na ścianach. Chcieliśmy więc wybrać coś i praktycznego i ładnego (choć wiadomo, że piękno jest pojęciem względnym)- tak aby cieszyło oko oraz nie wymagało renowacji rok w rok. Zdecydowaliśmy się na cegłę. Jak już pisałam w poprzednim tekście, większość „cegieł” oferowanych przez sieciówki, czy markety budowlane to odlewy, które wyglądają sztucznie i kosztują naprawdę dużo. Mój sprytny małżonek znalazł więc na OLX pana, który sprzedawał cegłę z rozbiórki starego domu. Pociętą. W cenie 40 zł za metr kwadratowy. Zdecydowaliśmy się na warstwę licową- z wyraźnymi przebarwieniami i ukruszeniami. Dla osób zastanawiających się nad minusami takiego rozwiązania mogę napisać, że cegła odrobinę się kruszy. A że mamy ją również w salonie, pyłek widoczny jest nie tylko na schodach, ale też na podłodze. Nie jest to jednak czynnik, który byłby w stanie nastawić mnie negatywnie do cegły, a raczej czynnik, który sprawi, że kupię sobie samoodkurzający odkurzacz.

Należy pamiętać o impregnacji cegły. Szczerze przyznam, że my robimy to na raty- nie mamy po prostu czasu.

W momencie kryzysowym poszukiwań idealnego surowca przez myśl przeszedł nam beton architektoniczny (tzw. GRC). To też świetne rozwiązanie.

Wysoka klatka schodowa- z czego podstopnice

Kupując płytki do całego domu otrzymaliśmy w gratisie projekty łazienek + konsultacje z architektem. To właśnie wtedy poddano nam pomysł na podstopnice. Okazało się, że z powodzeniem możemy zrobić je z płytek, którymi wyłożyliśmy kuchnię oraz wiatrołap. Sama nigdy nie wpadłabym na takie rozwiązanie, które nota bene jest o wiele tańsze niż robienie całych schodów z drewna.

Wysoka klatka schodowa- z czego stopnie

Zdecydowaliśmy się na schody jesionowe. Ekipę wybieraliśmy z polecenia i jestem zachwycona jakością wykonania.

Wysoka klatka schodowa- okno

Na klatce schodowej mamy okno dachowe. Gdy na swoich Insta Stories pokazałam schody otrzymałam zapytanie: „Czy nie masz problemu z myciem tego okna”. Odpowiedziałam, że żadnego, gdyż to okno myje mój mąż. A tak całkiem serio, okno takie myje się zupełnie bezproblemowo- wystarczy mała drabinka. Wiem, że są zwolennicy umieszczania okna na ścianie, na której znajduje się „zabieg” schodów. Ja, przy naszej cegle, czułabym się pewnie jak w drodze na szczyt latarni morskiej. Są również tacy, którzy całkowicie rezygnują z okna na klatce schodowej. Na to z pewnością bym się nie zdecydowała.

Wysoka klatka schodowa- barierki

Zdecydowaliśmy się na barierki spawane malowane proszkowo na czarno. Dokładnie takie same będą nogi stołu w części jadalnianej, konsoli w kuchni oraz stolika kawowego w salonie. I choć uważam, że całkowite przystosowywanie domu „pod dzieci” jest tragicznym pomysłem, bo dzieci są dziećmi tylko parę lat, a dom ma nam służyć całe życie, to te barierki mogą być diabelnie niebezpieczną drabinką… Na szczęście Kacper z Olgą nie wpadli jeszcze na to, że można tak z tego korzystać, ale (!) trzeba być czujnym. Barierka została przytwierdzona po zewnętrznej stronie schodów, by nie zwężać i tak wąskich stopni (80 cm).

Wysoka klatka schodowa- oświetlenie

Zdecydowaliśmy się na dwa rodzaje źródła światła- małe lampy przy co drugim schodzie oraz jedno główne światło- najzwyklejsze oczko. Myślałam o umieszczeniu w miejscu oczka lampy wiszącej, ale zanim zdążyłam poinformować małżonka mojego ten zdążył już zadecydować.

Wysoka klatka schodowa

Nie zdążyłam jeszcze oderwać resztek folii malarskiej spod schodów, co może być gdzieniegdzie widoczne. Niemniej mam nadzieję, że pokazałam schody w całej okazałości. Teraz prośba do Was. Jeśli macie zdjęcia swoich klatek schodowych dodajcie je w komentarzach na blogu- pod tym tekstem (system disqus umożliwia wstawianie zdjęć)! Im więcej inspiracji tym lepiej.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

  • Asia Kręgielewska

    Piękne w każdym calu 🙂 mamy w pracy taka ścianę z cegieł, tylko wykonana jest z tych zewnętrznych części cegły, aby wyglądała naturalnie (nierówności) i co najważniejsze nic nie pyli, a to już 3 rok.

    • No właśnie my też mamy z tej zewnętrznej części. Wydaje mi się, że to co ma się „spylić” to się spyli (pyłek po cięciu cegły) i wreszcie się to skończy 😉

  • Bardzo mi się podoba bardzo 🙂

  • Oczywiście rzecz gustu, ja nie przepadam za „industrialnymi” (a takim mi się to wnętrze wydaje) rozwiązaniami 🙂 Tak czy inaczej prezentuje się przyzwoicie 🙂

    • Rzeczywiście, zdania są podzielone 🙂 My uwielbiamy właśnie takie klimaty. Choć ja jestem człowiekiem, który gdy widzi ładnie skomponowane wnętrze, jest w stanie odnaleźć się w każdym stylu 😉 Jedyne, czego nie lubię, to rażących kolorów 🙂

  • U mnie ta klatka schodowa została na sam koniec praktycznie do zrobienia. Na razie jest pomalowana. Ale ostatecznie ma tam coś być położone, bo też pojawiają się odciski małych rączek 🙂

    I ja właśnie też chcę dokładnie takie cegiełki (to podoba mi się bardzo). Druga opcja to położenie jakiegoś tynku dekoracyjnego (to podoba mi się mniej). A z okna zrezygnowaliśmy, właśnie ze względu na mycie. Ale widzę, że jednak można.

  • Bardzo mi się spodobała wersja cegły z „recyclingu”.Ponadczasowo, fajnie! W naszej klatce schodowej mamy pełne schody dębowe, wykonane przez ekipę z polecenia w bardzo, bardzo atrakcyjnej cenie. Dodam, że schody mają już swój wiek:blisko 15 lat i wciąż wyglądają naprawdę znakomicie.Dąb jest twardym drewnem,przy czym muszę przyznać, że pilnujemy się dość mocno aby nie chodzić po schodach w butach.Wyrobiłam ten nawyk u rodziny, przyjął się:) Czy będziesz miała problem z dostępem do umycia okna w dachu na klatce schodowej? Wygląda na to, że będzie to na stałe zajęcie dla męża, i dobrze 🙂 Jesionowe schody u ciebie wyszły naprawdę fajnie, dobrze współgrają ze ścianą 🙂 Wow, no to jesteście siebie, super:))))

  • Izabela Jurkiewicz

    Wygląda to super, jak już wcześniej wspomniałam, ale ilość schodów mnie przeraża. Szczególnie jak się ma dzieci… Jak się takie schody sprawdzają w codziennym życiu?