Wierszem pisane

Igraszki małżeńskie

Porą całkiem wieczorową, Kiedy dzieci zasną smacznie Szturcha małż już swoją żonę Melodyjnie mówić zacznie. – Może byśmy tak… no wiesz. – Mów otwarcie, co ty chcesz? – Może byśmy zamiast spać mogli sobie rozkosz dać… Tak się zaczynają gierki, W oczach palą się iskierki. Tu miziaczek, Tam buziaczek, Tu chichranie, Tam szturchanie… Nagle: „Ciiiiiiiiiiii……

Surowce mineralne w Polsce (pdf)- łatwe do zapamiętania!

Z racji tego, że ceramikę ukończyłam na AGH, przekazuję Wam wiedzę nabytą w czasie studiów. Jeśli ciekawi jesteście, gdzie znajdują się surowce mineralne w Polsce oraz jak, w skrócie, wygląda import surowców, przygotowałam dla Was listę pisaną wierszem, która jest banalnie prosta w zapamiętaniu. Na końcu znajdziecie plik do pobrania. Częstuj się śmiało. Możesz się…

Sen

Byłam dzisiaj w wielkiej hali. Pośród ojców, matek stałam. I płakałam. I szukałam. Dzieci moich. Pośród ciał, co tam leżały. Taki ból, co mnie przeszywał… Taki strach, co łamał serce… Nigdy wcześniej go nie czułam. Drżą mi ręce. Nadal. I gdy już się przebudziłam, Gdy poczułam dzieci blisko… Że bezpieczne, Śpią spokojnie. Łzy mi napłynęły…

Zapach

Pachniesz mi. Życie. Radości i złości, Miłości, słabości. Pachną mi. Zamykam oczy i czuję: Jak gumę Turbo żuję. Jak spaceruję lasem. Pamiętam Jak do domu babci wbiegałam. I to, jak pachniały jej włosy Kiedy się z nią żegnałam. I płakałam. Choć mała byłam- – Rozumiałam. Tamte perfumy okropne pamiętam, Które w prezencie dostałam. I które…

Nie przyzwyczajaj

„Nie przyzwyczajaj… Do bycia w objęciach! Przede wszystkim do tego! I do uśmiechu codziennego. Nie przyzwyczajaj. Gdy płakać zacznie, zostaw w spokoju I słuchaj płakania. Do pogłaskania i przytulania. Nie przyzwyczajaj. Gdy zasnąć nie może, pogadać by chciała Reakcji żadnej! Pamiętaj! Nie przyzwyczajaj. Nie przyzwyczajaj ich drogie dziecko. Kogo? Tej twojej mamy. I taty twojego….

Płacz

Czy ty wiesz, że gdy ja płaczę, Chcę do ciebie się przytulić. Zapach poczuć twoich włosów, W pierś matczyną chcę się wtulić. Dzisiaj. Ja inaczej nie potrafię. Nie potrafię ci powiedzieć, Że mnie teraz właśnie trzeba, Z tobą, nie samemu, siedzieć. Wiesz? Maleńki jestem. A gdy trochę większy będę I zapłaczę, Bo rozbity nos, kolano,…