Śmiech to zdrowie

Typy osobowości…według Fejsbuka.

Wiele razy powtarzałam, że świetny ze mnie obserwator. Niestety organizm mój zalicza ostatnio znikomą ilość wypadów na miasto, z czego 90% z „zaliczonych” wypadów to odwiedziny w poradniach laryngologicznych. Z racji tego obserwacje moje przeprowadziłam nie gdzie indziej, jak na facebooku. Tak więc dzisiaj podsuwam Wam pod nos, wyniki moich osobistych badań nad internetowymi jednostkami…

Moja utopia

Kupiłam sobie batonik, Miałam ochotę na niego! Mimo, że jestem na diecie.. Lecz jeden batonik? Nic złego! Wiadomo! Drzwi przymknęłam za sobą. Zasiadłam wdzięcznie w pokoju, Cudownie się delektując Matczyną chwilą spokoju. Gdy woń czekolady poczułam, Otwierając pysznego Pierrota. Poczułam, że jeszcze większa Mnie naszła na niego ochota. #MójUlubiony Tak celebrując ten moment, Na chwilę…

Igraszki małżeńskie

Porą całkiem wieczorową, Kiedy dzieci zasną smacznie Szturcha małż już swoją żonę Melodyjnie mówić zacznie. – Może byśmy tak… no wiesz. – Mów otwarcie, co ty chcesz? – Może byśmy zamiast spać mogli sobie rozkosz dać… Tak się zaczynają gierki, W oczach palą się iskierki. Tu miziaczek, Tam buziaczek, Tu chichranie, Tam szturchanie… Nagle: „Ciiiiiiiiiiii……

O palcu, czarownicy i chorobie psychicznej

Przygotowałam dla Was małe zestawienie tekstów z fanpageu. Dodatkowo powstała oddzielna kategoria na blogu, o takim właśnie wdzięcznym tytule >>Teksty z fanpejdża<<. Zapraszam! Have fun! Z poradnika rodzicielstwa, Dla każdego laika! Sprawdzanie stanu pampersa Wkładając palec do środka To jest ZŁA TECHNIKA. #KażdyMaPrawoPopełnićBłąd Nagroda za zajęcie pierwszego miejsca w kategorii „Najzabawniejszy tekst weekendu” gooooooooołs…. tuuuuuu……

Siusiajka

– Mamoooooo!- przybiega do mnie Młody z płaczem. – Co się stało?- pytam i go przytulam. – Uderzyłem się w siusiajkę.- woła przez łzy. – Bardzo? – Baaaaaaaaaaaaaaaaardzo- szlocha. Dech mi zaparło, wszak wiadomo, że z męskością nie ma żartów. Przerażona zabieram syna do łazienki. Dokonuję oględzin. Patrzę, czy ten siusiak nie spuchnięty, czy nie…